Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzelanina w kawiarni. Są ofiary

11 kwietnia 2009, 11:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szaleniec z bronią otworzył ogień do klientów kawiarni i przechodniów w Rotterdamie. Jedna osoba nie żyje, trzy ranne trafiły do szpitala. Dlaczego mężczyzna strzelał - tę zagadkę próbuje wyjaśnić holenderska policja.

Gdy zaczęła się strzelanina, w kawiarni - w której było około setki ludzi - trwał konkurs talentów. Według wstępnych relacji świadków, w lokalu doszło do kłótni. Na razie jednak nie wiadomo, czy strzały były wynikiem sprzeczki.

46-letni mężczyzna najpierw zaczął strzelać do przechodniów, potem do klientów kawiarni. Jedna osoba została ranna w lokalu, trzy zostały postrzelone na ulicy, w tym jedna śmiertelnie. Ofiary to Holendrzy, mieszkańcy Rotterdamu.

Napastnika obezwładnili przechodnie. Do przyjazdu policji mężczyzna leżał na ziemi. Holenderscy mundurowi nie ujawnili jeszcze danych bandyty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj