Chorzy na AIDS będą napiętnowani
Na dość osobliwy pomysł na to, jak walczyć z epidemią AIDS w Suazi wpadł jeden z deputowanych do lokalnego parlamentu. Zaproponował, by zarażonym wirusem HIV trwale znaczyć pośladki, by ostrzegać w ten sposób ich potencjalnych partnerów seksualnych.
- Sześciu piłkarzy, jedna dziewczyna i HIV
- Erotyczne show w kampanii przeciwko AIDS
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poseł Timothy Myeni zasugerował, że każdy mieszkaniec leżącego w południowej Afryce państwa powinien przejść obowiązkowe testy na wykrycie wirusa. Co więcej, polityk ten chce, aby intymne okolice zakażonych piętnować trwałym logo, które stałoby się znakiem ostrzegawczym.
"Przed seksem każdy mógłby sobie zobaczyć, czy bezpiecznie jest się z takim partnerem kochać" – stwierdził w oficjalnym oświadczeniu Myeni. Tymczasem działacze organizacji walczących z AIDS i broniących praw człowieka wpadli w oburzenie.
"Jakim prawem członek parlamentu chce znakować ludzi? To gwałt na elementarnych prawach jednostki" - grzmiał Siphiwe Hlophe z jednej z takich fundacji. Z kolei rzecznik Organizacji Wsparcia Ofiar AIDS Vusi Matsebula stwierdził, że Myeni błądzi, nie rozumiejąc istoty problemu jakim jest epidemia.
Suazi wśród wszystkich krajów świata jest najbardziej dotknięte problemem AIDS. Wirusem HIV zarażonych jest aż 43 proc. mieszkańców.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!