Kościół wyleczy grypę mocniejszym winem
Rewolucja w szwedzkim kościele. Tamtejsi hierarchowie chcą zastąpienia słabego mszalnego wina mocniejszym, bardziej procentowym trunkiem. Tłumaczą, że silniejszy alkohol może pomóc w walce ze zbliżającą się... epidemią świńskiej grypy.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rozumowanie szwedzkich duchownych jest proste: alkohol zabija zarazki, więc im jest go więcej w mszalnym winie, tym lepiej - wierni nie będą mieli szansy zarazić się podczas przyjmowania komunii świętej z jednego kielicha. Jako pierwsi na taki pomysł wpadli księża z miasta Karlskoga, ale w ich ślady wkrótce pójdą następni duchowni.
"Wkrótce i u nas zaplanowane jest spotkanie na temat wzmacniania mszalnego wina. Chcemy, by było ono podawane podczas przyjmowania komunii" - mówi Stieg Berggren, wikary w jednej z parafii Pitea w północnej części kraju. Dotychczas księża podawali podczas mszy wino bezalkoholowe lub bardzo słabe (zaledwie kilkuprocentowe).
O całym pomyśle wiedzą władze centralne Kościoła Szwecji, ale idea pozostaje w dalszym ciągu lokalna. "Nie podjęliśmy jeszcze żadnych rekomendacji, dotyczących wprowadzenia w życie tego pomysłu na szczeblu krajowym" - mówi Stefan Hakansson, rzecznik szwedzkiego kościoła.
Wzmacnianie wina to jednak nie jedyny pomysł walki ze świńską grypą w kościele. Część szwedzkich parafii całkowicie zrezygnowała z częstowania wiernych winem podczas komunii.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!