Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Górnik z Polski zginął w czeskiej kopalni

2010-02-23 | Ostatnia aktualizacja: 21:43 | Komentarze: 0 | skomentuj

43-letni górnik z Polski zginął w nocy w należącej do czeskiego koncernu węglowego OKD kopalni "Karwina" - poinformował rzecznik firmy Vladislav Sobol. Tragedia wydarzyła się około tysiąca metrów pod ziemią. Górnika przygniótł kombajn węglowy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na razie nie są znane bliższe okoliczności wypadku. Bada je komisja złożona z przedstawicieli urzędu górniczego w Ostrawie, czeskiej policji, koncernu OKD, kopalni i związkowców.

Jak przekazał konsul Piotr Wardak z polskiego konsulatu w Ostrawie, zmarły górnik był mieszkańcem Bytomia, pracował w przedsiębiorstwie budownictwa górniczego Alpex - jednej z czterech dużych polskich firm wysyłających pracowników kontraktowych do czeskich kopalń.

Według czeskiej agencji informacyjnej CTK, to pierwszy w tym roku śmiertelny wypadek w ostrawsko-karwińskich kopalniach. W ub. roku zginęło tam trzech górników, a 346 odniosło różne obrażenia, w 2008 r. śmierć poniosło siedmiu, a rannych zostało 406 górników.

W ub. roku koncern OKD, którego właścicielem jest holenderska spółka New World Resources, zatrudniał ponad 14,3 tys. pracowników w kopalniach, kolejnych ok. 3,4 tys. osób pracowało w firmach dystrybucyjnych. Przez ostatnie dwa lata firma zainwestowała ok. 500 mln koron czeskich w poprawę bezpieczeństwa pracy.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «