Trybunał przesłał właśnie do Polski zapytanie, czy procedury administracyjne dotyczące zwrotu tego terenu nie trwały zbyt długo.

Skargę do Strasburga złożyła spadkobierczyni jednego z dawnych właścicieli tego terenu. Ziemia pod Złotymi Tarasami została odebrana jej rodzinie na podstawie Dekretu Bieruta w 1945 r. Mimo wieloletniego ubiegania się o zwrot ziemi ówczesne władze miasta przekazały w 2001 r. teren aportem spółce, która miała zbudowac centrum handlowe.

Władze miasta, co może mieć wpływ na przebieg tej sprawy przed Trybunałem, podpisały też porozumienie ze spadkobiercami działek, na których je budowano. Kobieta która złożyła skargę początkowo podpisała ugodę z miastem i przyjęła oferowane zadośćuczynienie.

"Trzeba pamiętać, że nawet jeśli Trybunał zacznie rozpatrywać tę sprawę i wyda wyrok po myśli spadkobierców, nie dostaną oni odszkodowania za utracony grunt, a jedynie za opieszałość polskich sądów. A to niewspółmiernie mała kwota do wartości tego terenu" - zauważa Mirosław Szypowski, prezes Polskiej Unii Właścicieli Nieruchomości.