Biedziak zajmie się wizerunkiem NIK
Znany ostatnio z serii programów kryminalnych Paweł Biedziak, były rzecznik policji, wraca do państwowej służby. Od wtorku obejmie stanowisko rzecznika prasowego Najwyższej Izby Kontroli - dowiedział się DZIENNIK.
- Policja wyśle wirusa i sprawdzi, co masz na dysku
- 15-latek sterroryzował ekspedientkę
- Ukradł perfumy, jest szefem w TVP
- Rzeczniczka TVP zwolniona dyscyplinarnie
- Polskie drogi. Łapówka albo zamykaj biznes
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Biedziak popularność zdobył jako wieloletni rzecznik komendanta głównego policji. Najpierw pomagał budować wizerunek nowoczesnej policji komendantowi Janowi Michnie, w czasach rządów AWS. Stanowisko stracił, gdy do władzy doszło SLD, aby powrócić w czasach Prawa i Sprawiedliwości. Nie na długo.
”Odszedł na emeryturę z własnej woli. Usunął się w cień, gdyż wpadł w konflikt z kierującym wtedy Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji Ludwikiem Dornem” - mówi były współpracownik Biedziaka.
Wtedy chodziło o głośną aferę z odwożeniem przez policjantów po popijawie wysokiego rangą urzędnika resortu spraw wewnętrznych. Początkowo urzędnicy ministerstwa bagatelizowali zaginięcie policjantów i twierdzili, że wykonywali oni ”tajną misję” dla resortu spraw wewnętrznych.
Po przejściu na emeryturę Biedziak został zastępcą redaktora naczelnego w ”Super Expressie” i prowadził programy o tematyce kryminalnej w TV 4. Dziś swój powrót na państwową posadę tłumaczy sentymentem: "Okazało się, że media to nie cały świat. Chciałbym jeszcze trochę popracować dla państwa" - zapowiada w rozmowie z DZIENNIKIEM.
Z telewizyjnej kariery nie rezygnuje za to Zbigniew Urbański, były policjant i współpracownik Biedziaka. On również zdecydował się przejść na emeryturę i rozpocząć pracę w TVN, gdzie prowadzi program "Gadżet”.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!