Wielki Zielony Brat cię widzi
Niewidoczne czujniki zamontowano w dwóch milionach brytyjskich kontenerów na śmieci. Urządzenia wykryją, którzy z mieszkańców nie segregują śmieci. Winowajcy będą przymusowo... doszkalani z ekologii.
- Anglicy mówią "No, thanks" foliówkom
- Papier toaletowy wielorazowego użytku
- Brytyjski rząd zaleca: róbcie sjestę!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Władze lokalne w 42 brytyjskich okręgach po kryjomu zamontowały w przydomowych śmietnikach czujniki wykrywające obecność materiałów, które powinny być oddane do recyklingu.
Właściciele domów, którzy zaniedbują swoje ekologiczne obowiązki, otrzymają najpierw listowne upomnienie z instrukcją, jakie rozwiązania powinni zastosować. Jeśli to nie poskutkuje,
władze przyślą do nich urzędnika, który przeprowadzi z nimi stosowną pogadankę.
Ten kontrowersyjny sposób ma pomóc Wielkiej Brytanii w planowanym do roku 2020 podwyższeniu odsetka przetwarzanych śmieci z 42 do 60 procent.
Do akcji mają przyłączyć się w najbliższym czasie hrabstwo South Oxfordshire oraz dystrykt Vale of White Horse, które wspólnie zamontują 100 tys. nowych czujników.
Początkowo cała akcja przeprowadzana była bez wiedzy mieszkańców, jednak na mocy prawa o powszechnym dostępie do informacji władze lokalne zmuszone były ujawnić program. Wiadomość o nim wywołała gwałtowne protesty. Prasa okrzyknęła tę metodę "policyjną akcją". Jej przeciwnicy obawiają się, że jest to pierwszy krok do nałożenia na nieekologiczne gospodarstwa dodatkowych opłat za wywóz niesegregowanych śmieci.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!