Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Kakapo nareszcie składają jaja

2009-03-19 | Ostatnia aktualizacja: 22:22 | Komentarze: 0 | skomentuj

Uratowano największe papugi świata. Ornitolodzy z Nowej Zelandii ogłosili właśnie, że sześć nowo wyklutych piskląt nielotów kakapo ma się dobrze, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

- "To kamień milowy w historii ochrony naszych ulubionych ptaków - cieszy się Tim Groser, nowozelandzki minister ochrony środowiska. W sezonie letnim, kończącym się właśnie na półkuli południowej, przyszło na świat aż 14 piskląt kakapo. Ostatnia szóstka wykluła się na wyspie Codfish przy południowym wybrzeżu Nowej Zelandii. Codfish to jedna z dwóch wysp tego kraju, na których nie występują zwierzęta drapieżne, dlatego właśnie tam udało się odnowić papuzią populację. Kakapo przestały wymierać, a ich liczba po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat przekroczyła setkę. Dzięki skutecznej ochronie jest ich dziś dwa razy więcej niż zaledwie dziesięć lat temu.

Kakapo to największe papugi na świecie: wagą dochodzą do 3 kg, długością do 64 cm. Nie umieją latać, budują swoje gniazda na ziemi, są więc łatwym łupem, zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Gdy pierwsi biali osadnicy wprowadzili do ich bezpiecznego środowiska psy i koty, populacja ptaków zaczęła gwałtownie spadać. Kakapu nie potrafią się chronić, przestraszone truchleją i przez jakiś czas pozostają nieruchome. "W świetle księżyca można je złapać, potrząsając po prostu drzewem lub krzakiem. Spadają na ziemię jak jabłka" - pisał pod koniec XIX w. jeden z pierwszych osadników.

Zdaniem Deirdre Vercoe, szefowej rządowego programu ochrony kakapo, odrodzenie papug powiązane jest z urodzajem na ich ulubione pożywienie: choć owoce drzewa rimu pojawiają się bardzo nieregularnie, jednak tego lata niespodziewanie obrodziły. Niechętnie rozmnażające się kakapo poczuły się więc bezpieczne i wreszcie złożyły jaja.

W czasie poprzednich, mniej urodzajnych sezonów, strażnicy rezerwatów próbowali zachęcić kakapo do rozmnażania się, rozsypując zamrożone owoce rimu wokół ich gniazd, a nawet rozwieszając je na drzewach. Z natury nieufne papugi nie dały się jednak przechytrzyć i czekały na autentycznie lepsze czasy.

Emilia Weber
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «