Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Straż miejska łamie przepisy

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 21:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Warszawscy strażnicy miejscy parkują, gdzie popadnie: na skwerkach, alejkach i blokują inne auta. Przepisy łamie także Andrzej Nowak, komendant Straży Miejskiej w Gliwicach, który postawił swojego passata na przejściu dla pieszych. I to pod komendą policji.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Parkują radiowozy na trawnikach, w alejkach niewielkiego skwerku, a nawet zastawiają inne zaparkowane zgodnie z przepisami samochody. Kto? Warszawscy strażnicy miejscy. Do tego są bezkarni, bo im mandatu nikt nie wlepi - pisze "Fakt".

Przepisy lekceważy także także Andrzej Nowak, komendant Straży Miejskiej w Gliwicach. Zamiast przestrzegać prawa, stawia swoje auto, gdzie popadnie. Ostatnio zaparkował na pasach. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że policjanci z pobliskiej komendy nie odpuścili mu i skierowali do sądu wniosek o ukaranie komendanta.

Ale to nie pierwszy jego wybryk. Jest 31 października 2006 roku. Andrzej Nowak parkuje wóz przy ul. Młyńskiej w Gliwicach, zajmując prawie połowę przejścia dla pieszych. Kiedy wraca do auta, nagle spostrzega, że jego wykroczenie nagrywa kamerą jeden z przechodniów. To tak rozwściecza komendanta, że ten wsiadając do swojego passata, nie zapina pasów, nie włącza świateł mijania ani nawet kierunkowskazu podczas skręcania w boczną ulicę.
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «