Straż miejska łamie przepisy
Warszawscy strażnicy miejscy parkują, gdzie popadnie: na skwerkach, alejkach i blokują inne auta. Przepisy łamie także Andrzej Nowak, komendant Straży Miejskiej w Gliwicach, który postawił swojego passata na przejściu dla pieszych. I to pod komendą policji.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przepisy lekceważy także także Andrzej Nowak, komendant Straży Miejskiej w Gliwicach. Zamiast przestrzegać prawa, stawia swoje auto, gdzie popadnie. Ostatnio zaparkował na pasach. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że policjanci z pobliskiej komendy nie odpuścili mu i skierowali do sądu wniosek o ukaranie komendanta.
Ale to nie pierwszy jego wybryk. Jest 31 października 2006 roku. Andrzej Nowak parkuje wóz przy ul. Młyńskiej w Gliwicach, zajmując prawie połowę przejścia dla pieszych. Kiedy wraca do auta, nagle spostrzega, że jego wykroczenie nagrywa kamerą jeden z przechodniów. To tak rozwściecza komendanta, że ten wsiadając do swojego passata, nie zapina pasów, nie włącza świateł mijania ani nawet kierunkowskazu podczas skręcania w boczną ulicę.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!