Dziennik Gazeta Prawana logo

Szarlatan leczył wodą z duchową energią

13 października 2007, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Leki" na nowotwory, woda wzbogacona o duchową energię. Takie medyczne wynalazki sprzedawał lekarz z warszawskiego Mokotowa. Szarlatan jest już w rękach policji. Specjaliści badają, co wciskał swoim pacjentom.

Pomysłowy lekarz z warszawskiego Mokotowa nie tylko wymyślał nowe, cudowne środki. Kupował też za granicą różne leki, a potem sprzedawał je w Polsce. To nielegalne. Zanim lek można sprzedać w Polsce, musi on przejść długie i skomplikowane badania.

Wojciech G. tym się nie przejął. Oszukiwał naiwnych ludzi i igrał z ich zdrowiem. Policjantom powiedział, że leki kupował na giełdach zielarskich. Ale już od kogo, nie potrafił powiedzieć. Nie ma też żadnych pokwitowań. W jego apteczce jest wiele opakowań z azjatyckimi napisami.

Teraz zajmują się nią specjaliści. Zbadają, co sprzedawał szarlatan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj