Dziennik Gazeta Prawana logo

SB próbowała zabić Lecha Wałęsę?

13 października 2007, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Panie przewodniczący, kazano mi pana zabić, ale nie zrobię tego" - usłyszał na początku 1985 roku Wałęsa. Czy przywódcę podziemnej "Solidarności" chciało zabić SB? Śledztwo prowadzi IPN z inicjatywy rodziny niedoszłego zamachowca.

Jak pisze "Gazeta Wyborcza", w początkach roku 1985 do gdańskiego mieszkania Lecha Wałęsy przyszedł Józef Morski (nazwisko zmienione). Skazany za zabójstwo milicjanta miał właśnie półroczną przerwę w odbywaniu kary. "Panie przewodniczący, kazano mi pana zabić, ale nie zrobię tego" - powiedział.

Morski dostawał polecenia w grypsach, potem już osobiście. Kiedy zaczął współpracować, dostał przepustkę. Za zabicie Wałęsy miał dostać sporo pieniędzy i pomoc w urządzeniu się za granicą.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła gdańska prokuratura. Ale już rok potem Morski zeznania odwołał. W 1988 roku napisał podanie o zwolnienie z więzienia. Zgodę dostał. Ale na wolność nigdy nie wyszedł. Nie wrócił z ostatniej przepustki. Znaleziono go, powieszonego obok domu. Milicja orzekła, że to było samobójstwo.

Ale, według gazety, córka Morskiego w to nigdy nie uwierzyła. W 2005 roku napisała do syna Lecha Wałęsy - Jarosława, że jest dumna z ojca.

Rok temu Wałęsa opowiedział o wszystkim szefowi gdańskiego IPN Edmundowi Krasowskiemu. Postanowiono wszcząć śledztwo w sprawie postępowania z 1986 roku i działań SB, która doprowadziła do umorzenia sprawy.

Morski mógł zmyślać. Ale jak podkreśla "Gazeta Wyborcza", zaledwie kilka miesięcy wcześniej zabito ks. Popiełuszkę. A IPN wie jeszcze o trzech innych sytuacjach, kiedy SB chciała zaatakować Wałęsę. Opowieści Morskiego potwierdzają też jego losy w więzieniu. Kiedy odwołał zeznania w 1986 roku, od razu zaczął dostawać przepustki i przeniesiono go do więzienia bliżej domu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj