Dziennik Gazeta Prawana logo

Korupcja w KGP to dopiero początek? Afera może sięgać wyżej

18 maja 2012, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
policja policjant policjanci
policja policjant policjanci/Shutterstock
Agenci CBA i prokuratorzy odkryli mechanizm, który pozwolił jej szefom wyprowadzić z firmy Netline 730 tys. zł, aby później tą gotówką przekupić dyrektora Centrum Projektów Informatycznych . Ale to nie koniec - e-afera może sięgać oficerów Komendy Głównej Policji i ważnych polityków

Prezes i wiceprezes dolnośląskiej firmy Netline zostali zatrzymani w środę na kolejnym etapie śledztwa dotyczącego korupcji przy wielkich przetargach na projekty informatyczne. Dziś nadzorujący śledztwo prokuratorzy z warszawskiej prokuratury apelacyjnej zdecydują, czy będą wnioskowali o umieszczenie obydwu biznesmenów w areszcie. Od października w areszcie przebywa też Janusz J., kolejny wiceprezes tej samej firmy. – – mówi DGP jeden ze śledczych znających kulisy sprawy.

Prokuratorzy podejrzewają, że posłużyły do tego trzy faktury na 730 tys. zł. Z wielokrotnie zawyżoną wartością wystawiały je firmy np. za dostarczenie sprzętu Netline’owi. Nadpłacona suma wracała do dolnośląskiej firmy jako gotówka, którą Janusz J. mógł zapakować do walizki i w dyskretnym miejscu przekazać dyrektorowi M.

Według ustaleń prokuratury zatrzymani właśnie prezes i wiceprezes spółki mieli świadomość mechanizmu i akceptowali faktury. Usłyszeli zarzuty działania na szkodę własnej firmy. – – wyjaśnia jeden z naszych rozmówców. Po zatrzymaniu jesienią Janusza J. pozostali członkowie zarządu w komunikatach i sprostowaniach odcinali się od jego działalności. Jednak w rzeczywistości nie przestali wypłacać mu wynagrodzenia.

Do tej samej sprawy agenci CBA zatrzymali, a sąd aresztował dwóch kluczowych menedżerów z globalnych koncernów IBM i HP. Według prokuratury tylko od przedstawiciela tej ostatniej firmy Andrzej M. dostał 1,5 mln zł. – – przyznaje jeden z naszych rozmówców.

Oficjalnie zarówno szef CBA Paweł Wojtunik, jak i nadzorujący śledztwo zastępca prokuratora apelacyjnego Waldemar Tyl mówią, że jesteśmy na początku wyjaśniania e-afery. Wśród badanych wątków jest również taki, w którym korupcja nie kończy się na urzędniku średniego szczebla, jakim był Andrzej M. Jak już jesienią informowaliśmy na łamach DGP, Komenda Główna Policji i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podpisywały kolejne kontrakty z Netline’em, mimo że prezes Jacek W. miał postawione zarzuty karne przez prokuraturę we Wrocławiu. Co więcej, gdy uroczyście podpisywano kontrakt w Warszawie, był właśnie poszukiwany przez wrocławskich policjantów w celu ustalenia miejsca jego pobytu. Zarzuty dotyczyły dokładnie tego samego mechanizmu, czyli wyprowadzania ze spółki Netline pieniędzy za pomocą fikcyjnych faktur.

– zapewniają śledczy.

Szybki pieniądz, duży wstyd

Założona w 2007 r. spółka Netline Group rozwijała się błyskawicznie dzięki kontraktom podpisywanym z Komendą Główną Policji oraz Centrum Projektów Informatycznych MSWiA. Według danych z oficjalnej strony zaledwie po trzech latach jej obroty przekroczyły 100 mln zł. To efekt zdobycia zamówień na budowę aplikacji e-Posterunek, a później e-Usługi. Pierwsza miała przenieść policyjne dochodzenia z papieru do komputera, a druga umożliwić obywatelom załatwianie różnych spraw za pomocą internetu. Ten projekt w 85 proc. jest finansowany przez Unię Europejską. Wynikiem podejrzeń, że przyznaniu zamówień towarzyszyła korupcja, jest wstrzymanie przez Brukselę rozliczania całej osi Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj