Stałem się dzisiaj ofiarą podłej, starannie zaplanowanej prowokacji dziennikarskiej, która dotyczy mojego życia prywatnego. Redakcja Wprost posunęła się do niechlubnych działań, które kompromitują dziennikarstwo, a jedynym powodem pojawienia się artykułu są pogoń za nakładem i zwiększanie zysku wydawcy - napisał w oświadczeniu Wojciech Fibak.
Tygodnik "Wprost" napisał, że legendarny polski tenisista zajmuje się poznawaniem ze sobą młodych kobiet i starszych panów. Takie plotki miały krążyć od dawna. Kilkanaście dni temu do redakcji "Wprost" trafiło nagranie. W rolę dziewczyny szukającej bogatego pana wcieliła się Malina Błańska z tygodnika "Nie".
- pisze wybitny tenisista.
- twierdzi Fibak. - - czytamy.
Wojciech Fibak zapowiada również podjęcie działań prawnych, ponieważ uważa, że cała historia została spreparowana historii na potrzeby mediów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane