Co działo się na mszy w Jasienicy i dlaczego arcybiskup Henryk Hoser zdecydował się zamknąć kościół? Ksiądz Wojciech Lemański opisuje szczegóły zajścia.
- mówi w rozmowie z TVN24 ksiądz Wojciech Lemański.- opisuje duchowny to, co działo się w niedzielę na mszy.
>>>Arcybiskup Hoser pisze list do parafian: Rozłam w Jasienicy powodował zgorszenie
Co działo się dalej? - mówi były jasienicki proboszcz. W tym samym czasie do kościoła przyjechała policja. Interwencja nie była jednak potrzebna, bo parafianie się uspokoili.
>>>Kościół księdza Lemańskiego zamknięty. Ostra decyzja arcybiskupa Hosera
- dodał. To oznacza, że na mszy nie było żadnych zajść, więc arcybiskup Hoser nie powinien zamykać kościoła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|