Cielecka trzeźwa po kieliszku
Magdalena Cielecka nie dość, że jest niezwykle zdolną aktorką, to do tego wyposażoną w nadprzyrodzone siły - uważa "Fakt". Nawet najlepszy francuski szampan nie jest w stanie w żaden sposób wpłynąć na jej organizm. Przekonali się o tym warszawscy policjanci.
- Chyra i Cielecka nie mogą bez siebie żyć
- Znana aktorka miała operację kręgosłupa
- Nowy Rok Polacy powitają droższymi bąbelkami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Magdalena Cielecka ze swym partnerem Andrzejem Chyrą spędziła czwartkowy wieczór w gronie znajomych i przyjaciół. W centrum Warszawy został otwarty nowy butik z ekskluzywnymi ubraniami sygnowanymi nazwiskami najlepszych światowych projektantów. Z tej okazji wydano nie mniej ekskluzywny bankiet. Nie mogło na nim zabraknąć Magdaleny, która od lat uchodzi za znawczynię mody i stylu - dowiadujemy się z "Faktu".
Podczas przyjęcia obowiązkowym napojem był najprawdziwszy francuski szampan z domu Nicolas Feuillatte - butelka tego zacnego trunku kosztuje nawet 850 złotych. Do tego goście mogli się raczyć malutkimi przekąskami - czytamy w "Fakcie".
Piękna aktorka pojawiła się na bankiecie po godzinie 20. Nie oparła się chęci spróbowania szampana i po prostu musiała go skosztować. Próbowała z pasją i elegancją. Tuż przed 21.30 Cielecka i Chyra opuścili gościnne progi butiku i ruszyli czarnym audi A4 w stronę domu - za kółkiem zasiadła aktorka. Nie ujechała nawet trzech kilometrów, gdy została zatrzymana przez policyjny patrol warszawskiej prewencji - relacjonuje "Fakt".
Wśród serdecznych uśmiechów Cielecka dmuchnęła w balonik i ... "Pani Cielecka wydmuchała 0,0 promila" - powiedział "Faktowi" starszy aspirant Tomasz Oleszczuk z Komendy Policji Warszawa-Śródmiecie.
I kto jeszcze wątpi w to, że urocza aktorka posiada nadprzyrodzoną moc? - pyta bulwarówka, bo zwykły człowiek po wypiciu kieliszka wina musi trzeźwieć przynajmniej dwie godziny.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!