Sześciolatki maszerują do pierwszej klasy
Już we wrześniu 2008 roku do pierwszej klasy pójdą pierwsi sześciolatkowie. Jednak nieobowiązkowo, bo to rodzice zadecydują o tym, czy ich dziecko jest gotowe na szkolną edukację. Tak przynajmniej zakładają rządowe plany, do których dotarł dziennik "Polska".
- Hall: Mundurki na razie zostają w szkołach
- Pierwszak też będzie mógł powtarzać klasę
- Kłopoty Platformy z sześciolatkami
- Sześciolatku, marsz do szkoły
- Czy szkoły są gotowe na sześciolatków?
- Sanepid zajrzy uczniom do plecaków
- Początek roku szkolnego pod krawatem? Czemu nie!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na rodzicach spocznie duża odpowiedzialność, bo to od ich decyzji będzie zależeć, czy maluch włoży mundurek i założy tornister na plecy, by z przedszkolaka przeobrazić się w poważnego pierwszaka. I tak będzie przez pierwsze cztery lata reformy edukacyjnej.
Wszystkie kolejne roczniki rozpoczynające naukę po 1 września 2011 roku już obowiązkowo pomaszerują do pierwszej klasy. Mama i tata już nie będą mogli przedłużyć im beztroskiego dzieciństwa.
A tak wygląda dokładny kalendarz reformy:
1 września 2008 roku - do szkoły idą dzieci rodziców, którzy wyrażą taką wolę. Uczą się jeszcze według programów dla siedmiolatków i dlatego rodzice mają decydować, czy puścić dziecko do szkoły.
1 września 2009 roku - wchodzi do szkoły reforma. Są już gotowe nowe podstawy programowe przystosowane dla sześciolatków, ale rodzice mogą jeszcze przytrzymać dzieci w domach.
1 września 2010 roku - drugi rok reformy. Nadal do szkół mogą iść siedmiolatki.
1 września 2011 roku - koniec możliwości wyboru. Nauka dla sześciolatków jest obligatoryjna.
1 września 2012 roku - szkoła jest całkowicie zreformowana.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!