Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

CBŚ na usługach "układu z Trójmiasta"?

2008-04-06 | Ostatnia aktualizacja: 18:22 | Komentarze: 0 | skomentuj
Pomorskie CBŚ pracowało dla Kaczmarka i Kornatowskiego?

Pomorskie CBŚ pracowało dla Kaczmarka i Kornatowskiego? Fot. Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Gdańskie CBŚ zbierało dla Janusza Kaczmarka i Konrada Kornatowskiego informacje o przecieku z afery gruntowej - podejrzewa prokuratura. Wskazują na to nagrania ich rozmów. Tym bardziej, że szefem gdańskiego CBŚ przez wiele lat był znajomy Kaczmarka - Jarosław Marzec, awansowany w 2007 r. na szefa całego Biura - pisze "Newsweek".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przeczytaj zapis nagrań podsłuchów "układu z Trójmiasta" >>>

Podsłuchane rozmowy Janusza Kaczmarka i Konrada Kornatowskiego wskazują, że obaj doskonale orientowali się, co robią prokuratorzy zajmujący się przeciekiem z afery gruntowej, rozpracowywanej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Skąd mogli to wiedzieć, skoro żaden z nich formalnie nie był już wówczas z prokuraturą związany?. Prokuratura podejrzewa, że informacje dostarczał im gdański oddział Centralnego Biura Śledczego - dowiedział się "Newsweek".

Kaczmarek, Kornatowski i Marzec informowali się wzajemnie na przykład o poczynaniach Andrzeja Szeligi, prokuratora nadzorującego dochodzenie w sprawie przecieku z afery gruntowej.

"Mówili o nim <radomski>, bo pochodzi z Radomia. Wiedzieli, kiedy jedzie z siedziby prokuratury do budynku ministerstwa sprawiedliwości, kiedy z niego wychodzi, a nawet to, z kim się tam spotyka" - opowiadają nieoficjalnie "Newsweekowi" śledczy. Szeliga odmówił dziennikarzom wyjaśnień. "Jestem świadkiem" - stwierdził tylko.

Kaczmarek, Kornatowski i Marzec rozmawiali także o tym, jak "zniszczyć" ówczesnego szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Bogdana Święczkowskiego i Zbigniewa Ziobrę, którego nazywali kobrą - twierdzi "Newsweek", powołując się na swoich informatorów.

Na celowniku był też ponoć wiceszef ABW Grzegorz Ocieczek. W trakcie przeszukania w mieszkaniu Marca znaleziono notatkę z informacjami o Ocieczku - dowiedział się tygodnik.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «