Narodowcy zastraszali autora "Strachu"?
"Wyrwać chwasta" - plakaty z takim hasłem i wizerunkiem Jana Tomasza Grossa rozwieszali narodowcy we Wrocławiu. Tłumaczą, że to była przenośnia. Prokuratura sprawdza, czy w ten sposób nawoływali do nienawiści wyznaniowej i narodowościowej, i czy autor "Strachu" czuł się zagrożony. Dlatego wzywa go na przesłuchanie.
- Gross jest Polakiem. Jedwabne się zmartwi
- Antysemityzm Polaków jako problem polityczny
- Czy książka Grossa znieważa Polaków?
- "Ja w prokuraturze? To skandal dla Polski"
- Gross: Antysemityzm w Polsce jest bardzo silny
- Prokurator bada, czy Gross obraża Polaków
- Nie każdy bandyta był antysemitą
- "W Polsce było przyzwolenie dla Holocaustu"
- "Lalka" i "Chłopi" oskarżeni o antysemityzm
- Tak policjanci zastraszali zatrzymanych
- Gross: Jestem wampirem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Członków Narodowego Odrodzenia Polski oburzyły twierdzenia Jana Tomasza Grossa o tym, że Polacy po wojnie mordowali Żydów. Dlatego rozwiesili we Wrocławiu plakaty z hasłem "Wyrwać chwasta". Umieścili je też na swojej stronie internetowej. Sprawą szybko zainteresowała się prokuratura.
"Chcemy przesłuchać Jana Tomasza Grossa jako osobę poszkodowaną. Przede wszystkim interesuje nas, czy widział te plakaty i czy czuł się zagrożony w związku z nimi" - tłumaczy Małgorzata Klaus z wrocławskiej Prokuratury Okręgowej.
Za nawoływanie do nienawiści wyznaniowej i narodowościowej grożą dwa lata więzienia. Ale członkowie NOP nie boją się zarzutów. Twierdzą, że są niewinni.
"To jest nasza forma protestu w związku z tymi bzdurami, które napisał Gross w swojej książce. Ta cała jego twórczość to są intelektualne chwasty" - tłumaczył Łukasz Pyrzyński z Narodowego Odrodzenia Polski. I dodaje, że "każdy średnio inteligentny człowiek zrozumie, iż <wyrwać chwasta> to przenośnia".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!