Dziennik Gazeta Prawana logo

Cztery promile na powitanie pociągu

23 października 2009, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Niedługo miał tędy przejeżdżać pociąg pośpieszny. Jest więcej niż pewne, że dróżniczka, która miała zamknąć przejazd, nawet by go nie zauważyła. Nic w tym dziwnego - miała cztery promile alkoholu w organizmie. Na szczęście policjanci byli w Piechowicach koło Jeleniej Góry szybciej niż pociąg.

Pijana dróżniczka została zatrzymana podczas pełnienia swoich obowiązków służbowych. "" - relacjonuje Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

40-letnia kobieta prawdopodobnie już przyszła do pracy pod wpływem alkoholu. Do jej obowiązków należało m.in. zamykanie i otwieranie szlabanu kolejowego na stacji PKP w Piechowicach.

Dróżniczce grozi nawet pięć lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj