Ostrzegli oni, że Wielka Brytania - ze względu na specjalne stosunki ze Stanami Zjednoczonymi - bardziej niż inni europejscy członkowie NATO narażona jest na nieprzewidywalność amerykańskiej administracji.
"Wprawdzie Komisja rekomenduje, by Wielka Brytania nadal współpracowała ze Stanami Zjednoczonymi, ale jednocześnie uważa, że rząd powinien wraz z europejskimi sojusznikami przygotować się na przejście w kierunku większej europejskiej roli przywódczej w NATO oraz nadal rozwijać partnerstwa na całym świecie z sojusznikami spoza NATO" – napisano w raporcie.
"Przygotowując się na »najgorszy scenariusz«, w którym Europa nie będzie mogła już liczyć na wsparcie Stanów Zjednoczonych w razie kryzysu, rząd musi współpracować z europejskimi partnerami, aby inwestować we własne zdolności, które zrównoważą to potencjalne wycofanie się (USA)" – zaznaczyła komisja.
W raporcie podkreślono skalę strategicznej zależności Wielkiej Brytanii od USA na takich polach, jak utrzymywanie pocisków Trident wykorzystywanych w brytyjskim systemie odstraszania nuklearnego, wymiana danych wywiadowczych, program samolotów bojowych F-35 oraz plany dotyczące nowych okrętów podwodnych.
Członkowie komisji ostrzegli też, że napięcia między administracją Donalda Trumpa a rządem Keira Starmera mogą podważyć niektóre z kluczowych filarów brytyjskiego bezpieczeństwa narodowego.
"Głęboka zależność Wielkiej Brytanii od Stanów Zjednoczonych w zakresie gwarancji bezpieczeństwa ma długą historię, a partnerstwo to przetrwa zarówno premierów, jak i prezydentów. Wielka Brytania potrzebuje jednak jasnego planu odejścia od niektórych obszarów strategicznej zależności, aby zapewnić sobie możliwość realizacji swoich interesów narodowych" - oświadczył przewodniczący komisji, laburzystowski poseł Matt Western.