To jego obciążyli za śmierć Przemyka. "Chcieli wykończyć całą moją rodzinę"
14 maja 2013
"Chcieli wykończyć całą moją rodzinę, poczynając od braci, teściów,
kończąc na moim sześcioletnim synku, którego miał przejechać samochód" -
wyznał w rozmowie z RMF FM Michał Wysocki, sanitariusz, który pod
naciskiem SB wziął na siebie winę za śmierć Grzegorza Przemyka,
18-letniego maturzysty pobitego 30 lat temu przez funkcjonariuszy MO.