Dziennik Gazeta Prawana logo

Rocznica Wołynia. Świadek: Wuja zabili siekierą, ciotkę zakłuli widłami

11 lipca 2013, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sahryń, 10 marca 1944 r., akcja odwetowa oddz. Tomaszowskiego Obwodu AK wobec ukraińskich mieszkańców wsi. Muzeum Regionalne w Tomaszowie Lubelskim
Sahryń, 10 marca 1944 r., akcja odwetowa oddz. Tomaszowskiego Obwodu AK wobec ukraińskich mieszkańców wsi. Muzeum Regionalne w Tomaszowie Lubelskim /Media
„Banderowcy mordowali tak, żeby zadać jak największe cierpienie” tak zbrodnię Wołyńską wspomina świadek wydarzeń sprzed 70 lat płk Jan Niewiński.

W 1943 roku Niewiński dowodził obroną wsi Rybcza w powiecie krzemienieckim. Jak podkreśla, z tamtego czasu utkwił mu szczególnie w pamięci obraz starszego człowieka - Polaka, zamordowanego przez oddział UPA. Jan Niewiński wspomina, że znalazł go w rowie. Okazało się, że banderowcy obcięli mu uszy i nos, wykłuli oczy i odcięli język.

- mówi Szczepan Siekierka, świadek zbrodni dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów 70 lat temu. 

W 1943 roku Szczepan Siekierka miał 17 lat. Urodził się w powiecie Podhajeckim w województwie tarnopolskim. Jak wspomina, z jego rodziny zamordowano kilkanaście osób: wuja, mimo że miał żonę Ukrainkę, zarąbano siekierą, podobny los spotkał jego ciotkę, inną zakłuto widłami. Najgorszy los, jak mówi Szczepan Siekierka, dotknął 2-letniego kuzyna którego upowcy zabili w kołysce. 

Mimo pamięci o zbrodniach, Szczepan Siekierka podkreśla, że nie czuje żalu i nienawiści do Ukraińców, ani państwa ukraińskiego. Ma uraz do zbrodniczej i - jak podkreśla - ludobójczej organizacji banderowskiej.

Dziś mija 70. lat od zmasowanego ataku ukraińskich nacjonalistów na polskie miejscowości na Wołyniu. 11. lipca 1943 roku zaatakowano około stu polskich wsi, w wyniku czego zginęło kilka tysięcy Polaków. W sumie podczas zbrodni wołyńskiej, w latach 1943-44, z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło około 100 tysięcy Polaków . W ramach akcji odwetowych Polacy zgładzili od 15 do 20 tysięcy Ukraińców.

Jak dowiedział się IAR - w tekście uchwały Sejmu w sprawie zbrodni wołyńskiej znajdzie się sformułowanie, że było to ludobójstwo. Stosowną poprawkę w tej sprawie przyjęła sejmowa komisja kultury. Wniosek złożył poseł Patryk Jaki z Solidarnej Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj