W zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu Zbigniew Ziobro wspomina swojego dziadka - kpt. Ryszarda Kornickiego, który kierował zrzeszeniem "WiN" w Przemyślu i został aresztowany w 1947 roku przez UB. Polityk zacytował jego słowa: Najgorsze bicie żelaznym prętem w pięty. Człowiek czuł, jakby się rozpadał.

Reklama

Ziobro w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Niezłomnych

Jak relacjonuje w nagraniu szef resortu sprawiedliwości, żołnierz "w czasie śledztwa był torturowany na zamku w Rzeszowie. UB-ecy łamali mu żebra, wybili zęby. Dostał karę dożywotniego pozbawienia wolności. Odbywał ją w więzieniu we Wronkach. Wyszedł w 1956 roku na mocy amnestii".

Dziś, w Narodowy Dzień Pamięci - takich jak on - Żołnierzy Niezłomnych, za swoją odwagę, za poświęcenie i za przelaną krew, wielu z nich ginęło od zdradzieckich strzałów w tył głowy - mówi Ziobro. Komuniści chcieli ich wymazać z historii Polski, a nawet z pamięci ich bliskich. Nie udało im się to. Dowodem obchodzony dziś Dzień Pamięci - wskazał. Pochylmy głowy i zmówmy modlitwę za obrońców polskiej niepodległości, naszej wolności i suwerenności. Cześć i chwała bohaterom - dodał.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest obchodzony z inicjatywy prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego od 1 marca od 2011 roku. Data ta została wybrana jako upamiętnienie faktu, że 1 marca 1951 r. w mokotowskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej, z polecenia władz komunistycznych, strzałem w tył głowy zamordowano przywódców IV Zarządu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 r. dzieło Armii Krajowej.

autor: Grzegorz Bruszewski