Szok i niedowierzanie. To pierwsze reakcje internautów na zapowiedź
telewizyjnej transmisji z egzekucji w Chinach. Po południu setki
milionów widzów zobaczą wykonanie wyroku na birmańskim handlarzu
narkotyków.
Egzekucję szefa gangu narkotykowego, Birmańczyka Naw Kham i jego trzech współpracowników, mają oglądać na żywo widzowie państwowej stacji CCTV. Mężczyźni zostaną uśmierceni poprzez wstrzyknięcie trucizny.
W październiku 2011 roku mężczyźni uczestniczyli w egzekucji 13 chińskich marynarzy, płynących dwoma transportowcami po Mekongu. To stało się bezpośrednią przyczyną podjęcia przez Chiny starań o złapanie, a następnie ekstradycję sprawców zabójstwa.
Dziś rano prezenterka chińskiej stacji poinformowała, że egzekucje będą transmitowane na żywo. Do tej pory w Państwie Środka nie pokazywano egzekucji, nawet dokonywanych na skazanych obywatelach Chin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|