Dziennik Gazeta Prawana logo

Proces Tyrmand kontra Agora i dziennikarz "Gazety Wyborczej" rozpoczęty. "Jest różnica między wolnością słowa a oszczerstwem"

21 czerwca 2017, 09:47
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Matthew Tyrmand
Matthew Tyrmand/Agencja Gazeta
Przed warszawskim sądem okręgowym ruszył proces, który komentator polityczny i ekonomista Matthew Tyrmand wytoczył Agorze - wydawcy "Gazety Wyborczej" - i jej dziennikarzowi. Chodzi o publikację z maja 2016 r., w którym - jak podkreślał Tyrmand - podano, że "był człowiekiem" Donalda Trumpa.

Pozywając do sądu "Gazetę Wyborczą" i publicystę Tomasza Piątka chciałem wyraźnie pokazać, że istnieje różnica między wolnością słowa i prasy, a oszczerstwem, którego dopuścili się pozwani - powiedział PAP komentator polityczny i ekonomista Matthew Tyrmand.

W rozmowie z PAP amerykański komentator tłumaczy, że chodzi o tekst Tomasza Piątka, który ukazał się na łamach "Gazety Wyborczej" 28 maja 2016 roku.

- tłumaczy Tyrmand.

Przypomniał jednocześnie, że podczas ostatniej prezydenckiej kampanii wyborczej w USA popierał Teda Cruza, a za Trumpem opowiedział się dopiero w chwili, kiedy otrzymał on nominację Republikanów. Natomiast artykuł na łamach "Gazety Wyborczej" ukazał się w czasie, kiedy jeszcze popierałem Cruza do czego publicznie się przyznawałem, dodał.

Zaznaczył jednocześnie "nie ma większej zniewagi dla polskiego patrioty i osoby wierzącej w wolność" od stawiania jego nazwiska w jednym szeregu z prezydentem Rosji.

- dodał rozmówca PAP.

Tyrmand uważa, że istnieje związek między tekstem w "Gazecie Wyborczej" a śledztwem jakie prowadził wraz z amerykańskim dziennikarzem śledczym Jamesem O'Keefe ws. finansowania Komitetu Obrony Demokracji (KOD) przez fundację miliardera George'a Sorosa Open Society Foundation (OSF), która, według Tyrmanda, jest "światową siecią think tanków, do której w Polsce należy Fundacja Stefana Batorego i Helsińska Fundacja Praw Człowieka".

Według Tyrmanda, KOD powstał właśnie dzięki dotacjom organizacji działających w ramach OSF i był mocno wspierany przez nie w początkowej fazie swojej działalności. Dodał, że tekst "Gazety Wyborczej" sugerował, że on i O'Keefe "występowali przeciwko dobrej pracy jaką wykonuje prawdziwy wojownik wolności - George Soros". - powiedział Tyrmand. - - dodał.

- tłumaczy Tyrmand.

Poinformował jednocześnie, że będzie domagał się od pozwanych m.in. przeprosin i przekazania pieniędzy na cele charytatywne.

- podkreślił.

W zeszłorocznym tekście w "Gazecie Wyborczej" Piątek pisał, że Tyrmand "uparcie głosi, że protesty KOD są wynikiem manipulacji finansisty George'a Sorosa". - podkreślał. Jednocześnie podkreślono, że Tyrmand i O'Keefe działali na rzecz Trumpa i przeciwko jego ówczesnej konkurentce Hillary Clinton.

- pisał Piątek dodając, że Tyrmand "deklarował swoją sympatię dla Mr.Putin" - podawano na łamach "Gazety Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj