Stan mediów publicznych w Polsce zagraża demokracji. Uniemożliwia bowiem znacznej części obywateli, którzy choćby technicznie są od telewizji publicznej uzależnieni, dostęp do prawdy na temat tego, jak wygląda sytuacja w naszym kraju - mówił w środę w Sejmie Michał Kamiński z PSL-UED.
Podczas debaty nad sprawozdaniem z działalności KRRiT w 2018 r. i informacją o działalności RMN w ub.r. Kamiński postawił tezę, że "stan mediów publicznych w Polsce zagraża polskiej demokracji". - - podkreślił.
Jak dodał, "każdy, jeżeli chce odpowiedzieć sobie na pytanie, jaka jest idealna Polska zdaniem PiS, powinien włączyć TVP". - - powiedział poseł.
Kamiński zwrócił uwagę, że media publiczne z zasady są także mediami tych, którzy nie głosowali na PiS, a którzy "są z tego powodu codziennie, 24 h na dobę lżeni, obrażani i wyszydzani z anten TVP". - - zaznaczył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|