Z dokumentów, do których dotarł DGP, wynika, że po trzech kwartałach br. przychody TVP były o 21 proc. większe niż rok wcześniej i przekroczyły 1,8 mld zł. O kilkanaście procent poprawił się też zysk netto.
Problem w tym, że dynamicznego wzrostu spółka nie zawdzięcza generowanym przez siebie obrotom – bo te się skurczyły – lecz transferom z państwowej kasy. To źródło jednak równie hojne, co niepewne.
Jeżeli w przyszłym roku PiS zakręci kurek, telewizja Jacka Kurskiego straci około połowy swojego obecnego budżetu.
Mimo to stale zwiększa koszty – w tym roku wyda pół miliarda złotych więcej niż w ubiegłym. Kilkaset milionów pójdzie na pensje dla załogi, która do września br. zwiększyła się do 2824 osób.
WIĘCEJ W CZWARTKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane