Przez kilka lat turyści będą się musieli jedynie zadowolić lotem dookoła Księżyca. Bo "Sojuz" nie byłby w stanie po lądowaniu na ziemskim satelicie wystartować w drogę powrotną. Gdy jednak do służby wejdą wahadłowce, milionerzy będą mogli wylądować na Srebrnym Globie, przejść się chwilkę, a potem odlecieć na Ziemię.
Ile to będzie kosztować i kiedy zaczną się podróże? Rosjanie na razie milczą. Ale niezależni eksperci sugerują, że za podróż na Srebrny Glob trzeba będzie zapłacić aż 100 mln dolarów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.