"Współczucie nie wystarczy, by wygrać"
23 kwietnia 2010"Jestem spokojny o wynik Bronisława Komorowskiego. Zwłaszcza że jego kontrkandydatem prawdopodobnie będzie Jarosław Kaczyński. Moim zdaniem niezależnie od współczucia, jakie okazuje mu większość społeczeństwa, ma on olbrzymi elektorat negatywny" - mówi Jarosław Gowin z Platformy.
