Michał Karnowski: Polityka nie musi kręcić
05 listopada 2007"Są teksty, w których to, co naprawdę istotne, kryje się gdzieś w piętnastym akapicie. Autor zamula, kręci, stawia pozorne tezy, by istotę sprawy ukryć gdzieś w tle. Może świadomie, bojąc się szoku, jaki wywoła, a może podświadomie - czując, że pewnych spraw nie wypada mówić" - pisze w DZIENNIKU Michał Karnowski. Znany publicysta polemizuje w ten sposób z artykułem Tomasza Platy, który twierdzi, że polityka nie otwiera się na młodzież.