Dziennik Gazeta Prawana logo

Parlamentarzyści potrafią rozbawić

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
W ciągu 23 miesięcy Sejmu V kadencji z ust posłów padło wiele ostrych, ale i śmiesznych słów. DZIENNIK przypomina najzabawniejsze wypowiedzi naszych parlamentarzystów.
Donald Tusk
Polska naprawdę nie jest skazana na, tak jak ją Polska od wczoraj nazywa, moherową koalicję!


W swoim exposé premier Marcinkiewicz zamienił trzy miliony mieszkań na cztery stadiony.


Jarosław Kaczyński
Dziś tak łatwo jak wtedy kłamać we wszystkich sprawach się nie da. Chociaż w dalszym ciągu się próbuje.
(o rządach Leszka Millera)


Stanęła tutaj do walki w zwartym ordynku, łże-elita III Rzeczypospolitej.
(informacja prezesa Rady Ministrów o działalności rządu w okresie 100 dni jego funkcjonowania)
17 lutego 2006

Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne. (Po chwili słowa te zostały sprostowane): ...że białe jest czarne, a czarne jest białe. (Premier dodał później jednak): Nie przekonają nas zresztą i w tym pierwszym względzie.


Ludwik Dorn
Boże, patrzysz na niewinność moją... no, nawet słowo niepokój budzi tutaj niepokoje.

Otóż moim głębokim przekonaniem jest to, że robota jest po to, żeby była robiona, a jeżeli ktoś jej nie lubi, to polubi.


W imieniu Saby dziękuję za zainteresowanie tak wybitnego polityka jej istnieniem.


Marek Jurek
Widzą państwo, ja po was się akurat takiej reakcji nie spodziewałem. Ja państwa zapewniam, że kpiny z liturgii katolickiej rażą bardzo wielu posłów na tej sali, więc proszę o odrobinę kultury.

Bronisław Komorowski
Jest niemożliwe, aby po zdradzie, że tak powiem przedmałżeńskiej, bez aktu pokuty narzeczony, który zadał się z panią lekkich obyczajów, mówił: chodź, chodź na randkę do Platformy.
2005

Szkoda Polski.


Gdy spytasz PiS-owca, która jest godzina, odpowie nie wiem, to Platformy wina.


Niedawno był w Polsce prezydent Francji, więc z polska po francusku ujmę to w ten sposób: qui ne risque, tego w pysk kto nie ryzykuje, ten zawsze przegrywa.


Andrzej Lepper
Mieliście pretensje, że mówiłem, że Wersalu nie będzie, a ja się rozwinąłem i mówię, że kultura będzie. Co wy robicie z tej Wysokiej Izby? Wy nie potraficie się już uczyć, wasze głowy nie mogą być już inteligentniejsze.

Barbarzyńcy idą w dobrym kierunku, bo się rozwijają, a złodzieje w złym, bo się uwsteczniają.


Jak się uderzy w stół, to nożyce się otworzą i to piwo, co się wylało, trzeba wypić.

Każda sroczka swój ogonek chwali i rząd PiS ma do tego prawo, ale są w tym układzie trzy sroczki i trzy ogonki trzeba chwalić.


Ja jestem dzieckiem pegeeru i nie wstydzę się tego. W 80 proc. w 1989 r. pegeery przynosiły już zyski w Polsce. Były kuźnią nowych technologii.


Moherowa koalicja wygrała z koalicją aksamitnych kapeluszy.

Panie marszałku, pan płakał po prostu, pan płakał nad swoim losem, nad losem Platformy Obywatelskiej, pan płakał i będzie długo płakał, że moherowe berety zwyciężyły aksamitne kapelusze. Wygrały moherowe berety, powtarzam to, ale to jest prawda i ten płacz, i te wystąpienie to źle przygotowano. Kto źle? Nie miał pan nawet socjotechnika chyba, bo nawet profesor Śpiewak opuścił tą salę, słuchając pana, nie mógł wytrzymać tego płaczu, nie mógł ścierpieć.


Roman Giertych
To, co powoduje wściekły atak i na rząd, i na działania w Ministerstwie Edukacji Narodowej, to jest koniec waszego monopolu. Przez 16 lat środowiska liberalne i socjalistyczne albo nawet lewackie utworzyły sobie w polskiej szkole, a szczególnie w Ministerstwie Edukacji Narodowej, siedlisko i przede wszystkim wielką przepompownię pieniędzy. (...) Nie mówiąc o innych waszych przybudówkach, jak Kampania przeciw Homofobii z panem Biedroniem (...). Za pieniądze polskiego szkolnictwa uczono polską młodzież, że płeć jest sprawą umowną, że można ją zmieniać... że można ją zmieniać parę razy w życiu.

Tadeusz Cymański
Nas by tutaj nawet nie było na tej sali, gdyby matki nas nie wypieściły i nie wykarmiły piersią.


Proszę państwa! Ja wystąpię w obronie nocy, bo jest powiedzenie, że noc jest przyjaciółką kochanków i złodziei. (wesołość na sali, oklaski) Tak, że noc nie jest niczym złym, zależy, do czego jest użyta. (wesołość na sali) I częściej noc ludzi łączy, niż dzieli. (wesołość na sali, oklaski) Proponowałbym więc, żeby jednak wprowadzić troszeczkę nastroju.


W kole myśliwskim jest więcej litości niż w Platformie dla minister Fotygi.


Wojciech Wierzejski
Platforma modli się pod figurą, a ma diabła za skórą.


Stefan Niesiołowski
Dobrze, że zgolił [wąsy], bo miał pożółkłe końcówki.


Jan Rokita
Jego przypadek jest pociechą dla biednych. To koronny dowód, że pieniądze nie wystarczają, by być mądrym.


Jerzy Szmajdziński
Premier czaruje publiczność sztuczkami jak David Copperfield.
(o premierze Kazimierzu Marcinkiewiczu)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj