Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz przyjedzie na pogrzeb Religi

10 marca 2009, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcinkiewicz przyjedzie na pogrzeb Religi
Inne
"Oczywiście będę na pogrzebie Zbigniewa Religi" - deklaruje w rozmowie z DZIENNIEM były premier Kazimierz Marcinkiewicz, który pracuje teraz w Londynie. To właśnie w jego rządzie zmarły w niedzielę słynny kardiochirurg objął stanowisko ministra zdrowia.

"Nigdy nie zapomnę pracy z profesorem. Jestem dumny, że był członkiem mojego gabinetu. Odszedł wybitny, nietuzinkowy polityk, i taki pozostanie w naszych sercach i naszej pamięci" - podkreśla były premier Kazimierz Marcinkiewicz. To właśnie w jego rządzie Zbigniew Religa objął stanowisko ministra zdrowia.

>>> Zbigniew Religa nie żyje

>>> Politycy PiS nie mają nic przeciwko temu, by Marcinkiewicz zabrał na pogrzeb także Isabel

więc gdy tworzyłem rząd, miałem pełną świadomość, że program żadnej partii nie stworzy sprawnego i taniego systemu ochrony zdrowia w naszym kraju. Cieszył się powszechnym autorytetem i był wiarygodnym reformatorem" - czytamy na blogu Kazimierza Marcinkiewicza.

>>> Przeczytaj wspomnienia o Zbigniewie Relidze

Słynny kardiochirurg spocznie w piątek na warszawskich Powązkach. Zbigniew Religa zmarł w niedzielę. Od kilku lat walczył z rakiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj