Nie tylko się z tym nie zgadzam, ale uważam wręcz, że to co powiedział mój ojciec, jest z gruntu złe i szkodliwe - powiedział Jarosław Wałęsa pytany o słowa swojego ojca na temat homoseksualistów.

Reklama

W takiej opinii jest przesada charakterystyczna dla świata mediów. Ojciec dostał Nobla za coś, co wydarzyło się w innej epoce i było ważne dla tamtego świata - odpowiedział z kolei europoseł Monice Olejnik.

Zdaniem Jarosława Wałęsy jego ojciec wygłosił opinię charakterystyczną dla swojego pokolenia.

Jest człowiekiem, który przeszedł długą i niezwykłą drogę. Ale też jest częścią Polski, częścią starszego pokolenia i, niestety, wygłosił pogląd charakterystyczny dla swojego pokolenia. Proszę sobie wyobrazić, że po tej wypowiedzi dostał mnóstwo gratulacji od znajomych, kolegów, bo na forum publicznym stwierdził dokładnie to, co oni myślą. Takie przekonanie prawdopodobnie dominuje wśród starszych. Ich mentalność nie nadąża za rozwojem naszego społeczeństwa i to jest przerażające - powiedział "Gazecie Wyborczej syn Lecha Wałęsy.

Jarosław Wałęsa dodał, że będzie przekonywał ojca do zmiany zdania.

Jestem przekonany, że wycofa się z tej wypowiedzi, a przynajmniej na nowo przemyśli tę sprawę i doda na swojej stronie internetowej stosowny komentarz - powiedział europoseł.