Prof. Zoll nie ukrywa, że to właśnie wypowiedzi prof. Rońdy zmusiły komisję etyki nauki PAN do zajęcia takiego stanowiska.
- mówi prof. Andrzej Zoll w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Profesor dodaje, że oczywiście nie chodzi tylko i wyłącznie o naukowców smoleńskich.
- twierdzi prof. Zoll.
Szef komisji etyki nauki PAN przyznaje, że być może za późno zareagowano na słowa wypowiadane przez naukowców z zespołu Antoniego Macierewicza.
- tłumaczy prof. Zoll. Dodaje jednak, że jeśli osoba z tytułem profesora wprowadza opinię publiczną w błąd, to jest to sygnał, że
Szef komisji etyki nauki PAN mówi, że nie widzi potrzeby debaty naukowej w sprawie Smoleńska.
stwierdził prof. Zoll.
Uważa on, że może
W tym kontekście pada jedno nazwisko.
zadeklarował prof. ZollJego zdaniem konsekwencje nauki smoleńskiej są dotkliwe dla społeczeństwa.
uważa profesor
Z jego ust pada sformułowanie Przyznaje także, że Antoniemu Macierewiczowi udało się skutecznie zablokować środowisko nauki.