Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejnik przypuszcza atak. Dostaje się i Dudzie, i Kopacz

28 sierpnia 2015, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Monika Olejnik
Monika Olejnik/AKPA
Monika Olejnik w "Gazecie Wyborczej" komentuje doniesienia ostatnich dni. Krytykuje zarówno Andrzeja Dudę, jak i Ewę Kopacz.

Wychodzi od faktu, że Andrzej Duda wypowiedział się dla "Bilda" o m.in. uchodźcach i relacjach z Niemcami. I zastanawia się, czy to nie temat do rozmów z premier Ewą Kopacz.

"Szacunek należy się nie tylko kanclerz Merkel, ale też premier Ewie Kopacz. Pan prezydent nie lekceważy Ewy Kopacz, tylko Polskę. Tak się składa, że jest ona premierem rządu, czy Andrzej Duda tego chce, czy nie. Nie wystarczają rozmowy z ministrem spraw zagranicznych i obrony narodowej. Ta pogarda naprawdę nie uchodzi", komentuje dalej w "Gazecie Wyborczej".

Olejnik przyznaje także, że czuje się zażenowana, kiedy "słyszy argumenty pani premier: cóż ja mogę zrobić więcej jako kobieta, niż tylko powiedzieć "proszę"?".

- pisze.

Sugeruje, że być może warto, by Kopacz zaczęła się wzorować na niemieckiej kanclerz.

- kwituje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj