Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa w niemieckim dzienniku o wojnie domowej w Polsce. "Wystarczy jedna prowokacja..."

23 grudnia 2015, 06:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa w czasie obchodów 45-lecia tragicznych wydarzeń grudniowych na Wybrzeżu w 1970 roku
Lech Wałęsa w czasie obchodów 45-lecia tragicznych wydarzeń grudniowych na Wybrzeżu w 1970 roku/Newspix
Były prezydent nie ma wiele dobrego do powiedzenia o obecnym. Lech Wałęsa udzielił wywiadu niemieckiemu dziennikowi "Die Welt", w którym ostro skrytykował Andrzeja Dudę.

W rozmowie z gazetą były prezydent zarzuca Andrzejowi Dudzie łamanie konstytucji. Jak mówi, prawo można zmieniać, ale tak długo, jak obowiązuje, trzeba go przestrzegać. Lech Wałęsa przekonuje, że Andrzej Duda pracuje na rzecz PiS i nie jest wolny. Dodaje, że to niedobry prezydent i że się za niego wstydzi.

Pytany przez gazetę, czy przyłączy się do antyrządowych protestów, Lech Wałęsa odpowiada, że jest już zmęczony, ale chyba nie będzie miał wyboru. Jak mówi, nie pozwoli na to, aby rząd niszczył polski dorobek i wystawiał kraj na pośmiewisko.

Pytany o swoją wypowiedź na temat wojny domowej w Polsce, Wałęsa ostrzega, że sytuacja może wymknąć się spod kontroli. Jak mówi, konflikt będzie narastał, a potem wystarczy jedna prowokacja, żeby się zaczęło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj