- mówi Łączewski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
ujawnia sędzia.
Łączewski mówi też, o samym procesie. - mówi sędzia Łączewski.
Według niego Mariusz Kamiński nie "miał wtedy wiedzy o tym, jak działają służby. Otaczał się niewłaściwymi osobami, które nie znały przepisów ustawy o CBA lub ich nie stosowały, a on to akceptował".
CZYTAJ TAKŻE: Buty uszyte sędziemu Łączewskiemu>>>
Kim jest sędzia Łączewski?
Wojciech Łączewski jest jednym z najbardziej znanych sędziów w Polsce. I to nie dlatego, że pochodzi z rodziny sędziowskiej, ale dlatego, że decydował w trzech głośnych sprawach ostatnich lat. Kibiców za antysemickie przyśpiewki na stadionie skazał na prace społeczne a także obowiązkowe obejrzenie filmu "Cud purymowy" (film Izabeli Cywińskiej o rodzinie antysemitów, która dowiaduje się o swym żydowskim pochodzeniu), nakazał ponowne śledztwo w umorzonym tzw. wątku cywilnym śledztwa smoleńskiego (badano odpowiedzialność urzędników za organizację wizyty prezydenta w Katyniu) i skazał na trzy lata bezwzględnego więzienia byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego za nadużycia władzy podczas prowokacji wymierzonej w Andrzeja Leppera.