Dziennik Gazeta Prawana logo

Trumpa złożono w ofierze. Cyfrowi giganci chcą się wkupić w łaski Bidena [OPINIA]

12 stycznia 2021, 07:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Twitter
<p>Twitter</p>/ShutterStock
Twitter, Facebook, Instagram – największe platformy cyfrowe – zablokowały konta urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Tuzin innych mediów internetowych usunęło, ograniczyło lub zawiesiło poświęcone mu kanały.

Donald Trump kłamał, obrażał i kompromitował się – przede wszystkim – za pomocą Twittera. Ale prowadził tam też politykę i reprezentował swój kraj, którego wciąż jest przywódcą.

Gdy tylko gruchnęła wieść o tym, że Trump ma zostać zablokowany, przeprowadziłem wśród znajomych – jak na ironię, oczywiście za pomocą jednej z platform, którą tu krytykuję – ankietę. Pytałem, czy to dobrze? Odpowiedzi były jednoznaczne. U liberalnie usposobionych ludzi dominowały radość i satysfakcja. „Dlaczego dopiero teraz?” – pytali. „Należało mu się”.

Tylko że Trump dostał bana w momencie, gdy do końca prezydentury zostały mu zaledwie dni. Przez poprzednich kilka lat największe platformy cyfrowe tolerowały go i wszystkie jego wybryki. Z grożeniem wojną nuklearną Korei Północnej włącznie. Trump nie przeszkadzał Facebookowi, gdy można było zarabiać pieniądze na reklamach politycznych, targetowaniu wyborców i wielkich zasięgach, jakie generował.

Twitterowi nie wadził, gdy to za jego pomocą rządził wyobraźnią i cyklami newsowymi na całym świecie. YouTube’a nie irytował, gdy jego sfanatyzowani zwolennicy nabijali miliony ekrano-godzin oglądalności. Dziś jest inaczej. Bo dziś po prostu łatwiej się go pozbyć.

CAŁY TEKST CZYTAJ W "EDGP">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj