Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratorów nie obchodził Olewnik

15 listopada 2009, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Posłowie z komisji śledczej badającej porwanie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika są zgodni: tylko ludzie o znanych nazwiskach mają szanse, że prokuratura rzetelnie ich potraktuje. Jak się okazuje po pierwszych przesłuchaniach, śledczy nie interesowali się sprawą uprowadzenia biznesmena.

były prokurator krajowy za rządów SLD, zeznał, że miał "ogólną" wiedzę. Zaś Zygmunt Kapusta, który szefował Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie, twierdził, że sprawy Olewnika w ogóle nie pamięta.

"Większość przesłuchanych prokuratorów albo sprawy nie pamiętało, albo przyznawało, że nie mają dostatecznej wiedzy o szczegółach śledztwa" - mówi przewodniczący komisji

Dlaczego tak się działo? bo nie dotyczyła ludzi o głośnych nazwiskach lub znanych polityków - wnioskuje Biernacki. I dodaje, że

Jedynym wysokiej rangi prokuratorem, który przeczytał akta śledztwa w sprawie Olewnika był wieloletni zastępca prokuratora generalnego w rządach SLD

"Nikt wcześniej z ministerstwa sprawiedliwości tego nie zrobił. Odebrał sprawę policji w Płocku i przekazał CBŚ. Spotkał się z rodziną Olewników, pchnął śledztwo na nowe tory" - ocenia członek komisji Andrzej Dera, poseł PiS . Bo zadzwonił do niego znajomy, Rodzinie Olewników udało się do niego dotrzeć i poprosi ć o pomoc. A Rapacki zwrócił się do Olejnika, by ten przyjrzał się śledztwu.

"I dopiero po tej prywatnej interwencji ważnej postaci sprawę udało się ruszyć z miejsca" - mówi poseł Dera.

Jego zdaniem, służbowy nadzór w prokuraturze nad tą sprawą nie funkcjonował. , by podległa mu prokuratura krajowa w końcu sprawdziła zastrzeżenia rodziny porwanego Krzysztofa. Na szczęście Olejnik zachował się inaczej niż pozostali prokuratorzy" - opowiada poseł Dera.

Obaj z Biernackim zgadzają się, że prokuratura "odpuściła" sprawę porwania Olewnika "Prokuratorzy zachowaliby się inaczej, gdyby ofiarą był ktoś znany" - przyznaje Dera.

Z kolei według Biernackiego, nie ma szans, by prokuratura rzetelnie zajęła się jego sprawą. "Niestety to właśnie taki mało optymistyczny obraz prokuratury wyłania się z prac komisji" - stwierdza szef komisji śledczej ds. Olewnika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj