Dziennik Gazeta Prawana logo

Boni sprzeciwia się pomysłom Fedak

24 stycznia 2010, 19:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W piątek w auli Politechniki premier ma zaprezentować zapowiadany od dwóch miesięcy Plan Konsolidacji i Rozwoju Finansów Publicznych. Tymczasem w rządzie nadal trwa spór o jeden z ważnych punktów tego programu.

Przyczyną sporu jest dylemat, jak rozwiązać sprawę obligacji, które za nasze składki emerytalne kupują Otwarte Fundusze Emerytalne. To jedna z przyczyn wzrostu długu publicznego i jego szybkiego zbliżania się do granicy 55 proc. PKB. Przekroczenie tego progu zmusiłoby rząd do cięć w wydatkach.

Ale rząd nie ma jednej recepty na ten problem. Szef doradców premiera Michał Boni publicznie ostro sprzeciwia się pomysłom minister pracy Jolanty Fedak i szefa resortu finansów Jacka Rostowskiego. Oni proponują, by tę część składki, za którą OFE kupują obligacje ,pozostawić w ZUS. Dzięki temu Skarb Państwa nie będzie musiał emitować tak wielkiej ilości obligacji. Chodzi o bagatela blisko 13 mld zł. rocznie.

Po wielu tygodniach sporów na łamach mediów i w rządzie, minister Fedak swój pomysł wpisała do założeń ustawy o emeryturach kapitałowych i kilkanaście dni temu wysłała go do konsultacji międzyresortowych i społecznych. Na odpowiedź ze strony ministra Boniego nie czekała długo. Szef doradców strategicznych premiera na jej pomysłach nie zostawił suchej nitki. W dodatku jego uwagi szybko przeciekły do mediów. Reasumując, proponowane zapisy pozostają w sprzeczności zarówno z interesami przyszłych emerytów, jak i podatników - napisał w podsumowaniu opinii do założeń resortu pracy.

Co proponuje w zamian? Tak jak wcześniej - zmianę definicji długu publicznego tak, by np. obligacje kupowane przez OFE nie były do niego wliczane. To także miałoby oddalić groźbę przekroczenia progu 55 proc. I to skutecznie, bo dług spadłby wówczas o ponad 10 proc. Temu pomysłowi stanowcze nie mówi resort finansów. Rostowski obawia się, że taki zabieg tylko pogłębi trudności finansów publicznych, bo nie będzie już wymuszał radykalnych działań naprawczych.

Resort pracy uwag Boniego nie komentuje. Ale wiemy, że Jolanta Fedak zamierza zabrać głos jeszcze w tym tygodniu, by się do nich odnieść. Jeszcze przed piątkiem. Wówczas premier w asyście wicepremiera Waldemara Pawlaka oraz dwóch współautorów planu: Rostowskiego i Boniego, ma ogłosić jeden ze sztandarowych pomysłów tego rządu. Na uroczystość zaproszono ekonomistów, specjalistów od polityki społecznej i polityków. Dzień wcześniej GUS ogłosi dane o PKB Polski za 2009 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj