Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydencki minister tak reaguje na krytykę. "Bagno atakuje"

dzisiaj, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przydacz
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz wywołał oburzenie wśród polityków obozu rządzącego/East News
Marcin Przydacz , szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej w niedzielę w rozmowie z Polsat News mówił m.in. o ewentualnym wsparcia przez europejskich sojuszników z NATO Stanów Zjednoczonych w ich konflikcie z Iranem. Chodziło o odblokowanie Cieśniny Ormuz . Prezydencki minister ocenił, że część zachodnich sojuszników USA, "zwłaszcza tych, którzy mają odpowiednią flotę i odpowiedni sprzęt" powinna "w ramach jakiejś działalności koalicyjnej wesprzeć Amerykanów", z jednej strony w imię własnego interesu - w tym obniżenia cen energii, z drugiej w imię euroatlantyckiej solidarności. "Ja do tego ich bardzo mocno namawiam" - powiedział Przydacz. Jak wspomniał, "trzeba się starać to sojuszniczo jakoś przeprowadzić, a nie się obrażać”.

"Ludzie PiS i prezydenta Karola Nawrockiego chcą wplątać Polskę w wojnę"

W poniedziałek na X premier Donald Tusk napisał, że "Ludzie PiS i prezydenta Karola Nawrockiego chcą wplątać Polskę w wojnę na Bliskim Wschodzie". "Nie pozwolę na to. Przydałby się wam, nie tylko dziś, kubeł zimnej wody na głowę" - zadeklarował. Wtórował mu wiceszef MON Cezary Tomczyk (KO): „Pan Przydacz może jechać na ochotnika. Lunatycy z PiS jak zwykle chcą wciągnąć Polskę w jakieś szaleństwo”. "Państwa zachodnie, które posiadają marynarkę, powinny wesprzeć Amerykanów - mówi Przydacz, minister Nawrockiego. Chcą wciągnąć Polskę w konflikt na Bliskim Wschodzie. Już się nawet z tym nie kryją” - napisał z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka.

Marcin Przydacz odpowiada: cynizm i draństwo

"Nieźle obrzydliwe towarzystwo, prawda? Trudno wyobrazić sobie większy cynizm i draństwo. No może jeszcze gdyby Urban żył albo jego zastępca. A nie, czekaj, zastępca Urbana też jest dziś w Koalicji Obywatelskiej! A to ci 'chadecy'" - odpowiada prezydencki minister w mediach społecznościowych. Marcin Przydacz nawiązał najprawdopodobniej do Andrzeja Rozenka, byłego posła, który teraz jest zastępcą redaktora naczelnego tygodnika "Nie". "Dobrego wieczoru dla ludzi sprawiedliwych i szczerych! Dla wyżej wymienionej ekipy refleksji nad sensem istnienia" - podsumował w swoim wpisie.

Roman Giertych: my rządzimy, a nie wy

 Szybko odpowiedział prezydenckiemu ministrowi Roman Giertych. "Panie Przydacz nikt cię nie atakował. Wezwałeś Europejczyków do wojny z Iranem, a my mamy w tej sprawie inny pogląd. W demokracji tak bywa i musisz z tym żyć. Wiem, że Trump nie będzie zadowolony z pańskiego szefa, ale Polska jego wojny nie poprze, bo my rządzimy a nie wy" - stwierdził polityk KO.

"Słowem, jeśli takie bagno atakuje, można mieć poczucie pobrudzenia rękawów. W pracy bywają także i tak nieprzyjemne sytuacje. Cóż, z kłamstwem trzeba jednak walczyć" - komentował dalej Przydacz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj