Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarne chmury nad głową Olejniczaka

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie może spać spokojnie. Działacze jego własnej partii mają do niego wiele pretensji o układy w koalicji Lewicy i Demokratów. Dlatego szykują pucz, jeśli LiD nie dostanie co najmniej 18 procent w wyborach - pisze "Rzeczpospolita".

Dlaczego akurat 18 procent ma zadecydować o przyszłości młodego lidera? "Chodzi o przekroczenie wyniku sprzed dwóch lat. W 2005 roku SLD, SdPl i Partia Demokratyczna uzyskały wspólnie ponad 17,5 proc." - tłumaczy jeden z polityków lewicy.

Jeśli LiD przekroczy ten wynik, Olejniczak uratuje głowę. Jeśli nie - przywództwo w SLD może przejąć Jerzy Szmajdziński. Takie w każdym razie - według "Rzeczpospolitej" - dochodzą sygnały z Sojuszu.

Sam Wojciech Olejniczak jest spokojny, albo tylko robi dobrą minę do złej gry. "Osiągniemy minimum 20 proc." - zapewnia i dodaje, że interesuje go budowa silnej centrolewicy pod swoim własnym przywództwem.

A artykuł nazywa wymysłami dziennikarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj