Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Nie będę ambasadorem w USA

31 października 2007, 00:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie było rozmowy o objęciu przeze mnie stanowiska ambasadora w USA - zapewnia Lech Wałęsa. Wcześniej "Metro" napisało, że szef PO Donald Tusk chciał, by były prezydent reprezentował nasz kraj w Waszyngtonie. "To nieprawda" - mówi Wałęsa.

Były prezydent zaprzecza, by kandydat Platformy Obywatelskiej na premiera składał mu jakiekolwiek propozycje. "W ogóle nie było takiej rozmowy" - podkreśla Lech Wałęsa. Jednak zaraz dodaje, że gdyby była, to on będzie wspierał Donalda Tuska, żeby - jak się wyraził - "oczyścić kraj po kaczyzmie".

"Metro" pisząc o rzekomej propozycji dla Lecha Wałęsy, cytowało byłego prezydenta: "Spotkałem się z Tuskiem i dostałem propozycję. Odnoszę się do niej z entuzjazmem". Gazeta podała też, że jeśli Wałęsa nie będzie ambasadorem, to mógłby zostać konsulem honorowym w USA i wspierać rząd Tuska podczas jego podróży do Stanów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj