Dziennik Gazeta Prawana logo

ABW podsłuchiwała znajomych Kaczmarka

12 lutego 2008, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
ABW podsłuchiwała znajomych Kaczmarka
Inne
To była polityczna szykana - przyznał w radiu RMF Janusz Zemke, szef sejmowej speckomisji, komentując masowe podsłuchy zakładane przez ABW za rządów PiS. Zemke zdradził, że zakładano podsłuchy na przykład znajomym byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka.

"Była taka sytuacja, że w 2007 roku, kiedy było bliżej kampanii, podsłuchiwano dość szeroko rozmowy związane z panem Kaczmarkiem. Słuchano wszystkich osób, które się z nim kontaktowały" - przyznał Janusz Zemke w radiu RMF.

Na pytanie dziennikarza, czy podsłuchy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego można nazwać polityczną szykaną, Zemke odpowiedział twierdząco. Nie chciał jednak podawać nazwisk osób podsłuchiwanych. Zapytany o to, czy chodziło o polityków opozycji, polityk Lewicy i Demokratów dodał, że "podsłuchiwano różne osoby".

Zemke zasugerował też, że oskarżany o członkostwo w "układzie" Janusz Kaczmarek mimowolnie wskazywał agentom, komu założyć podsłuch. "ABW wychodziło z podsłuchami na kolejne osoby i to była duża skala osób" - powiedział szef sejmowej speckomisji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj