"Jak znam premiera to proponując Czumie to stanowisko powiedział, że - mówi rozmówca DZIENNIKA. Twierdzi, że to nie żart. "Chcemy, by nowy minister był młotem na przestępców. Chcemy także, by potrafił zdyscyplinować towarzystwo wzajemnej adoracji, które od lat siedzi w sądach, w prokuraturze i w samym resorcie" - zaznacza. "Sprawa Olewnika nie może się powtórzyć" - podkreśla.
Politycy Platformy zgodnie przyznają, że g Tusk chce to wykorzystać m.in. w rozmowach z korporacjami prawniczymi.
i. Czuma, osoba spoza tego środowiska, nie będzie miał problemu z tym, że komuś naciśnie na odcisk. Nie chcemy wojny z prawnikami, ale korporacje mają być otwarte" - tłumaczy osoba blisko współpracująca z premierem.
Również Julia Piera z PO niezwiązanie Czumy ze środowiskiem uważa za jego atut. "Od dwudziestu lata mamy ministrów fachowców, a jest wiele pretensji do funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. " - podkreśla Pitera
We wprowadzaniu zmian w resorcie , 38 letni senator PO, były osobisty sekretarz premiera Jerzego Buzka. Kwiatkowski będzie nie tylko wiceministrem, ale także szefem gabinetu Czumy.
Czuma swoją ministerialną nominację odebrał wieczorem. Była to chyba i w iście amerykańskim stylu. Lech Kaczyński nie szczędził kandydatowi i jego rodzinie komplementów i miłych słów. "Witam bliźniaczki" - zwrócił się do wnuczek Czumy. "Mam nadzieję, że za kilka lat zastąpią innych bliźniaków" - zażartował. Uroczystość w pałacu zakończyło na prośbę Andrzeja Czumy zdjęcie jego rodziny z prezydentem.