Dziennik Gazeta Prawana logo

"Steinbach przyszła do Polski z Hitlerem"

23 lutego 2009, 22:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Steinbach przyszła do Polski z Hitlerem"
Inne
Przyszła do Polski z Hitlerem i z Hitlerem musiała się z niej wynosić - tak Erice Steinbach mówi minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Szef MSZ podziękował kanclerz Niemiec za wstrzymanie powołanie rady fundacji budującej muzeum poświęcone wypędzeniom. Jedną z kandydatek do niej jest właśnie szefowa Związku Wypędzonych.

Sikorski zaapelował do Eriki Steinbach, by wzięła przykład z prezydenta Niemiec, który też urodził się w okupowanej Polsce, ale nie nazywa siebie wypędzonym. A do jej ziomkostwa zwrócił się, by odcięło się od Steinbach.

"Czy ludzie, których rodziny przez pokolenia tam mieszkały, chcą być identyfikowani musiała się z niego wynosić? Która nie była żadną wypędzoną, tylko której rodzina, której tatuś, feldfebel Hermann bodajże, musiał czmychnąć, gdyż zwycięsko nacierały Armia Czerwona i Wojsko Polskie" - powiedział Sikorski.

"Prawdziwymi wypędzonymi była ta polska rodzina w Rumi, którą wypędzono z jej domu i w którym to domu pani Steinbach na nie swojej ziemi mieszkała" - dodał, odnosząc się do miejsca urodzenia Eriki Steinbach w 1943 roku.

Sikorski dodał: oraz wicekanclerzowi Frankowi-Walterowi Steinmeierowi za wrażliwość na polskie postulaty" - powiedział Sikorski w Brukseli, gdzie uczestniczył w posiedzeniu szefów dyplomacji państw UE.

Minister przytoczył słowa niemieckiego wicekanclerza i ministra spraw zagranicznych Franka-Waltera Steinmeiera, "że jego partia nie zaakceptuje tej osoby (Eriki Steinbach) jako członka fundacji poświęconej wysiedleniom Niemców". To dowodzi - zdaniem Sikorskiego - i że polityka lepszych stosunków zaczyna przynosić lepsze rezultaty".

>>> SPD: muzeum wypędzonych nie dla Steinbach

Wyrażając nadzieję, że sprawa Steinbach zostanie teraz definitywnie zakończona uniemożliwieniem jej udziału we władzach rady fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", Sikorski tłumaczył, że "głównym powodem niepokoju Polski jest to, iż głosowała ona przeciwko uznaniu granicy (w Bundestagu na początku lat 90.)". Jak dodał, "podważa to nasze zaufanie" co do przedstawienia przez nią historii "w zrównoważony sposób".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj