Według "Pulsu Biznesu" w 2004 r. Pawlak jako prezes Warszawskiej Giełdy Towarowej miał zabezpieczyć jedną z transakcji umowami na opcje walutowe. Chodziło o sprzedaż działki za ponad 7 milionów euro. By zabezpieczyć się przed ryzykiem walutowym, Pawlak miał zawrzeć 123 kontrakty na opcje na sumę 6 milionów euro. Ponieważ kurs euro wzrósł, zamiast spaść, to według gazety strata na opcjach wyniosła ponad milion złotych.

Reklama

>>>W USA i Niemczech Pawlak musiałby odejść

"Pojawia się wątek wyjaśniający niezwykły dla Pawlaka wigor, jaki wykazuje w walce z opcjami walutowymi” - napisał "Puls Biznesu".

Pawlak dziś konferencji prasowej zarzucił gazecie kłamstwo i zapewnił, że transakcja nie była zabezpieczona opcjami.