Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak stara się ugasić pożar

12 marca 2009, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pawlak stara się ugasić pożar
Inne
Waldemar Pawlak mówił już, że załatwianie bliskim posad to nie nepotyzm. Ale ostatnie wywody o karierze jego matki są wyjątkowo ciekawe. Wynika z nich, że brak kwalifikacji nie jest żadną przeszkodą, by mogła sprawować funkcję prezydenta Fundacji Fundacji Partnerstwo dla Rozwoju. ”Wcale nie musi się na tym znać” - mówi Pawlak.

O prawie dwugodzinnym spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem szef ludowców Waldemar Pawlak powiedział: "Przeprowadziliśmy rzeczową rozmowę. Przedstawiłem, na czym polegają manipulacje w tekście DZIENNIKA(...) Związek Ochotniczych Straży Pożarnych jest kontrolowany co roku przez inspekcję z MSWiA i sprawdzana jest poprawność wydatków. Co kilka lat jest też kontrola NIK" - mówił Pawlak w "Kropce nad i" w TVN24.

>>>Pawlak odpowiada na zarzuty DZIENNIKA

Jeszcze raz powtórzył, że w jego ocenie nie istnieje potrzeba rezygnacji ze stanowiska szefa ochotniczych straży pożarnych. - powiedział Pawlak.

Uchylił się od odpowiedzi wprost na pytanie, czy to etyczne, żeby jego partnerka życiowa i znajomi zasiadali we władzach firm, które podpisywały korzystne umowy ze OSP. - zapewnił Pawlak.

Stwierdził, że jego nie musi w ogóle znać się na zasadach działania Fundacji Partnerstwo dla Rozwoju, bo... spełnia rolę właściciela fundacji. jest wiele takich fundacji, gdzie osoby, które patronują fundacji lub spełniają rolę właścicielską, wcale nią nie zarządzają" - mówił Pawlak.

"To po co mama jest w tej fundacji?" - zapytała Monika Olejnik. "Bo taki jest statut" - odpowiedział Pawlak.

Na pytanie Moniki Olejnik Pawlak powiedział: "Nieprawdziwe są i nie są oparte na (faktach)... Na przykład, że jedną z firm prowadzi kolega wicepremiera jeszcze z okresu studiów. na Politechnice Warszawskiej, w tym czasie nie utrzymywałem z nim żadnych koleżeńskich relacji" - wyjaśnił Pawlak.

>>>W USA i Niemczech Pawlak musiałby odejść

O powiązaniach ze znajomymi powiedział: i w społeczeństwie i relacjach między ludźmi. Uważam, że w czasach kryzysu bardzo ważna jest współpraca między ludźmi, przyjaciółmi, znajomymi z pracy, szefem a pracownikami, między kolegami ze studiów. Żebyśmy potrafili sobie pomagać" - mówił Pawlak."(...) To jest pytanie o to, jaki model społeczeństwa chcemy widzieć w naszym kraju. Czy społeczeństwo aktywne, partnerskie, współpracujące czy takie, że są tylko służby, kontrole i podejrzliwość i inwigilacja".

Pawlak nie potwierdził, że podejrzewa Grzegorza Schetynę o inspirowanie dziennikarzy. Zapowiedział natomiast, że zwróci się do DZIENNIKA o sprostowanie, jego zdaniem, przekręconych informacji.

W środę DZIENNIK opisał, że wicepremier Jego znajomi żyją dzięki temu, że podpisali kontrakty z ochotniczą strażą pożarną. Tak działa na przykład spółka 3i - przez ostatnich 5 lat zarządzała nią Iwona Katarzyna Grzymała, konkubina Pawlaka. To ona buduje strażackie strony internetowe, wgrywa oprogramowanie do strażackich komputerów, a nawet prowadzi portiernię w Domu Strażaka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj