Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden telefon od żony i mąż idzie za kraty

18 marca 2009, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ministerstwo Sprawiedliwości chce uruchomić specjalny telefon dla ofiar przemocy. Wystarczy zgłosić, że mąż oprawca grozi pobiciem lub śmiercią, a automatycznie trafi za kraty (jeśli był już skazany za przemoc domową) - pisze "Rzeczpospolita". Specjaliści są podzieleni w ocenie skuteczności rozwiązania.

"Rzeczpospolita" dotarła do nowych propozycji walki z przemocą domową, jakie resort sprawiedliwości zamierza ogłosić 20 marca. (DZIENNIK pisał o nich trzy dni temu). Najważniejszą jest uruchomienie specjalnej telefonicznej linii wsparcia, gdzie będzie można zgłosić zawiadomienie o próbie agresji. Ma to zabezpieczyć przed osobami skazanymi za przemoc domową. Taki

Inne proponowane rozwiązanie to Są już tacy opiekunowie w istniejących 12 centrach pomocy osobom poszkodowanym. Tworzy się kolejne cztery takie centra. Ofiary przemocy będą tam otrzymywać pomoc prawną i psychologiczną oraz informację gdzie uzyskać wsparcie finansowe.

Zamierzenia chwali prof. Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Sceptyczna jest Urszula Nowakowska z Fundacji Centrum Praw Kobiet, której a nie na próbę systemowego rozwiązania problemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj