Parlamentarzyści PO nie muszą natychmiast pozbywać się akcji i udziałów w spółkach - uspokaja rzecznik rządu Paweł Graś. Jeden z najbliższych współpracowników premiera podkreśla jednak, że sytuacje, w których można podejrzewać konflikt interesów, będą w jego partii eliminowane.
- uspokaja w Radiu Zet Paweł Graś, rzecznik rządu. Ale zapowiada, że dwuznaczne sytuacje będą badane i eliminowane.
>>> DZIENNIK prześwietlił interesy polityków PO
Niepokojących sytuacji w PO nie ma. Cała masa posłów PO w parlamencie poradziła sobie z tym problemem, zanim objęła mandat" - mówi Graś.
Graś zapewnia, że . "Wszystko rozstrzygnie się na szczycie" - dodaje. A Polska do samego końca będzie promowała kandydaturę Radosława Sikorskiego.
Graś zapewnia, że . "Piłka jest po stronie amerykańskiej" - mówi. "Parlamentarzyści PiS mogą się domagać jeszcze ratyfikacji" - dodaje rzecznik rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|